Jeszcze kilkanaście lat temu nauczyciel był dla ucznia jednym z najważniejszych źródeł wiedzy. Dzisiaj odpowiedź na niemal każde pytanie można znaleźć w kilka sekund. Internet, media społecznościowe, platformy edukacyjne, a teraz również sztuczna inteligencja całkowicie zmieniły sposób, w jaki młodzi ludzie zdobywają informacje.
Czy to oznacza, że rola nauczyciela staje się mniej ważna? Wręcz przeciwnie. Można powiedzieć, że nigdy wcześniej nie była tak złożona. Bo współczesny nauczyciel nie tylko przekazuje wiedzę. Coraz częściej pomaga młodemu człowiekowi zrozumieć świat, w którym informacji jest więcej niż kiedykolwiek, ale nie każda z nich jest prawdziwa, wartościowa i potrzebna.
Szkoła zmienia się razem ze światem
Sztuczna inteligencja jest dobrym przykładem tempa tej zmiany. Narzędzia AI są już obecne w codziennym życiu uczniów i nauczycieli, a we wrześniu 2026 roku uruchomiono kolejny ogólnopolski kurs pomagający nauczycielom wykorzystywać je w pracy z uczniami. Program obejmuje nie tylko obsługę technologii, ale również krytyczne myślenie, współpracę oraz odpowiedzialne korzystanie z AI.
To pokazuje coś ważnego: edukacja nie funkcjonuje obok zmieniającego się świata. Musi zmieniać się razem z nim.
A wraz z nią zmienia się nauczyciel. Jeszcze niedawno nikt nie zastanawiał się, jak ocenić pracę domową przygotowaną przy pomocy sztucznej inteligencji, jak nauczyć dziecko weryfikowania odpowiedzi wygenerowanej przez algorytm albo jak pokazać uczniom, że możliwość uzyskania gotowej odpowiedzi nie jest tym samym co zrozumienie problemu. Dziś są to realne pytania, z którymi mierzy się szkoła.
Nauczyciel nie musi już tylko znać odpowiedzi
Jeżeli uczeń może w kilka sekund znaleźć definicję, streszczenie książki czy rozwiązanie zadania, wartość nauczyciela nie znika. Zmienia się natomiast jej charakter. Coraz ważniejsze staje się uczenie młodego człowieka, co zrobić z informacją, którą właśnie otrzymał.
Czy jest prawdziwa? Skąd pochodzi? Czy potrafię ją zweryfikować? Czy rozumiem rozwiązanie, czy tylko je skopiowałem? Czy umiem zadać lepsze pytanie? Czy potrafię wyciągnąć własny wniosek?
To przesuwa rolę nauczyciela z samego przekazywania wiedzy również w stronę rozwijania samodzielności, krytycznego myślenia, ciekawości i odpowiedzialności ucznia. I wcale nie oznacza, że nauczyciel ma robić mniej. Oznacza, że oczekujemy od niego znacznie więcej.
Współczesny nauczyciel przygotowuje ucznia do świata, którego jeszcze nie znamy
Dzisiejszy pierwszoklasista wejdzie na rynek pracy za kilkanaście lat. Nie wiemy dokładnie, jak wtedy będzie wyglądał. Nie wiemy, które zawody powstaną, które zmienią się pod wpływem technologii ani jak bardzo rozwinie się sztuczna inteligencja.
Trudno więc przygotować młodego człowieka na każdy konkretny scenariusz.
Możemy jednak rozwijać kompetencje, które pozostają wartościowe niezależnie od tego, jak zmieni się rzeczywistość: umiejętność uczenia się, samodzielnego myślenia, współpracy, adaptacji, zadawania pytań, podejmowania decyzji i radzenia sobie z sytuacją, kiedy pierwsze rozwiązanie nie działa.
Być może jednym z najważniejszych zadań współczesnej szkoły nie jest więc przygotowanie ucznia do świata, który znamy dzisiaj. Jest nim przygotowanie go do świata, którego jeszcze nie znamy.
A kto przygotowuje nauczyciela?
To pytanie warto zadać równie głośno. Od nauczyciela oczekujemy dzisiaj nie tylko wiedzy przedmiotowej i umiejętności jej przekazywania. Musi nadążać za technologią, reagować na zmieniające się potrzeby uczniów, komunikować się z rodzicami, mierzyć się z dokumentacją, zmianami organizacyjnymi i nowymi wymaganiami. Do tego dochodzi odpowiedzialność za grupę młodych ludzi, z których każdy ma inne potrzeby, możliwości, emocje i sytuację życiową.
Trudno więc mówić o przygotowywaniu młodego pokolenia do zmian, nie mówiąc jednocześnie o odporności psychicznej samych nauczycieli. Nie dlatego, że nauczyciel powinien być odporny na wszystko. Wręcz przeciwnie.
Odporność psychiczna nie oznacza niewrażliwości, ignorowania zmęczenia czy funkcjonowania bez względu na własne granice. Chodzi raczej o zdolność odzyskiwania równowagi, radzenia sobie z presją, rozpoznawania własnego zakresu wpływu i działania także wtedy, gdy rzeczywistość nie wygląda dokładnie tak, jak zakładaliśmy.
Dobry nauczyciel nie musi wiedzieć wszystkiego
W świecie, w którym wiedza zmienia się tak szybko, oczekiwanie od nauczyciela, że zawsze będzie miał gotową odpowiedź, staje się coraz mniej realistyczne. Być może równie wartościowe jest pokazanie uczniowi: „Nie wiem. Sprawdźmy.”
To dwa krótkie zdania, które mogą uczyć czegoś znacznie większego niż konkretna odpowiedź: że niewiedza nie jest porażką, że można szukać informacji, zmienić zdanie pod wpływem nowych danych i że uczenie się nie kończy się wraz ze szkołą. Nauczyciel nie musi więc być człowiekiem, który zna odpowiedź na każde pytanie. Może być kimś, kto uczy, jak odpowiedzi szukać, jak ją ocenić i co zrobić, kiedy odpowiedzi jeszcze nie ma.
Uczymy dzieci radzenia sobie z błędem – pozwólmy na niego również nauczycielom
Zmieniająca się edukacja oznacza również eksperymentowanie. Nie każde nowe narzędzie zadziała. Nie każda metoda sprawdzi się w każdej klasie. Nie każdy pomysł okaże się sukcesem. Jeżeli chcemy uczyć młodych ludzi, że błąd może być częścią procesu uczenia się, podobne prawo do testowania, wyciągania wniosków i poprawiania powinien mieć również nauczyciel. Szczególnie dziś, kiedy edukacja próbuje odpowiedzieć na zmiany technologiczne zachodzące szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Nie potrzebujemy nauczycieli idealnych. Potrzebujemy nauczycieli, którzy sami mogą się rozwijać, uczyć i adaptować – i mają do tego odpowiednie warunki oraz wsparcie.
Hasło tegorocznego Roadshow „SILNI w niestabilnych czasach” nie dotyczy wyłącznie biznesu, przedsiębiorców czy życia prywatnego. Dotyczy również ludzi, którzy każdego dnia pomagają młodemu pokoleniu przygotować się do przyszłości. Trudno bowiem uczyć innych radzenia sobie ze zmianą, jeśli samemu nie mamy przestrzeni i narzędzi, aby tę zmianę oswoić.
Dlatego rozwijanie odporności psychicznej, poczucia sprawczości, umiejętności stawiania granic i funkcjonowania w niepewności może być ważne również dla nauczycieli, pedagogów i osób zarządzających szkołami. Właśnie wokół funkcjonowania w świecie zmian powstało Roadshow Jakuba B. Bączka 2026 „SILNI w niestabilnych czasach”.
Bo przyszłości naszych uczniów nie jesteśmy w stanie dokładnie przewidzieć. Możemy jednak pomóc im przygotować się na to, że świat będzie się zmieniał. A żeby wspierać młodych ludzi w budowaniu siły, warto zadbać również o siłę tych, którzy każdego dnia ich uczą. Dołącz do Roadshow Jakuba w wybranym mieście – Bielsku-Białej, Katowicach, Wrocławiu, Poznaniu, Toruniu, Sopocie, Olsztynie, Warszawie, Łodzi, Lublinie, Rzeszowie lub Krakowie – i przekonaj się, jak budować siłę psychiczną w niestabilnych czasach.
Najczęstsze pytania o współczesną rolę nauczyciela
Jak zmienia się rola nauczyciela?
Dostęp do internetu i rozwój sztucznej inteligencji sprawiają, że nauczyciel coraz częściej nie jest wyłącznie źródłem informacji. Ważną częścią jego pracy staje się również uczenie samodzielnego myślenia, weryfikowania informacji, zadawania pytań, współpracy i odpowiedzialnego korzystania z nowych technologii.
Czy sztuczna inteligencja zastąpi nauczycieli?
AI może wspierać część zadań edukacyjnych i organizacyjnych, ale edukacja obejmuje znacznie więcej niż przekazywanie informacji. Relacja z uczniem, rozumienie jego potrzeb, prowadzenie grupy, motywowanie czy rozwijanie współpracy to obszary, w których rola człowieka pozostaje fundamentalna.
Dlaczego odporność psychiczna jest ważna w pracy nauczyciela?
Praca nauczyciela wiąże się ze zmianami, odpowiedzialnością, relacjami z uczniami i rodzicami oraz koniecznością reagowania na nieprzewidziane sytuacje. Odporność psychiczna może wspierać radzenie sobie z presją, odzyskiwanie równowagi i zachowanie poczucia wpływu w zmieniających się warunkach.
